Polacy trzymają w skarpecie

Data publikacji: 5/12/2012 Autor: beksztu

Pieniadze_skarpecieAż 44% Polaków trzyma swoje oszczędności na zwykłym rachunku ROR, a 11% z Nas w ogóle nie trzyma zaoszczędzonych pieniędzy w banku, a w domu.

 

Jak wynika z badania Fundacji Kronenberga, ponad połowa Polaków nie zdaje sobie sprawy z faktu, że trzymając oszczędności na z reguły nieoprocentowanym ROR lub w domu zwyczajnie na tym tracą.

 

Sprawdź najnowszy ranking kont oszczędnościowych!

 

Wszystkiemu winna inflacja, która wpływa na siłę nabywczą pieniądza. Rosnące ceny sprawiają, że za tę samą ilość pieniędzy w jednym roku kupimy mniej niż w roku poprzednim. Zakładając 3% inflację, nasza skarpeta z 10 tyś. zł po 5 latach takiego oszczędzania będzie warta jedynie 8 587 zł, a więc strata wyniesie 1413 zł, a siła nabywcza pieniądza zmniejszy się aż o 14%!

 

Strata jest niejako podwójna – z jednej strony inflacja, z drugiej nasze środki nie pracują na siebie, a przecież mogą. Jak szacują eksperci z Expandera, jeśli nasze oszczędności – przyjmijmy 10 tyś. zł – będziemy trzymać na przyzwoicie oprocentowanej lokacie, na koniec  roku otrzymamy ok. 480 zł odsetek. Po 5 latach oszczędzania będzie to już ponad 2500 zł z kapitalizacją odsetek.

 

Która lokata najlepsza? Sprawdź ranking lokat!

 

Jak łatwo policzyć – łączna strata z tytułu trzymania oszczędności w domu może wynieść nawet 40% dla 5-letniego okresu oszczędzania. Jakie są zatem przyczyny takiej niegospodarności Polaków? Po pierwsze brak podstawowej wiedzy ekonomicznej – bardzo konsekwentnie pomijamy efekt inflacyjny w naszym codziennym życiu – planując zarówno wydatki jak i oczekiwany wzrost dochodów. Po drugie – niewiedza na temat posiadanych produktów finansowych – większość z nas zupełnie nie zdaje sobie sprawy, że oprocentowanie na ROR wynosi 0, a w najlepszym przypadku 0,10% i jest 50 razy mniejsze niż na koncie oszczędnościowym czy lokacie. Po trzecie – strach przed utratą tak ciężko generowanych oszczędności – niestety Klienci banków nie zdają sobie sprawy, że nawet w przypadku upadłości banku ich pieniądze na depozytach są bezpieczne – chroni je Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który jest gwarantem wypłaty pieniędzy w takich sytuacjach do 100 000 EUR, czyli 411 tyś. zł. Wszyscy ciułacze, którzy mają oszczędności mniejsze od tej kwoty są zatem w 100% bezpieczni.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się!
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • Śledzik
  • email
  • Ulubione
  • Drukuj

Newsy