Cypryjski scenariusz możliwy w Polsce?

Data publikacji: 19/03/2013 Autor: beksztu

Pieniadze_skarpecieNie milkną echa decyzji cypryjskiego rządu, który celem ratowania rodzimego systemu bankowego zdecydował się na nałożenie podatku na środki złożone w depozytach bankowych. Czy taki obrót spraw możliwy jest również w Polsce?

 

Choć sytuacji Cypru nie można porównywać do tej w Polsce, to w obliczu pogłębiającego się kryzysu finansowego, zasadne staje się pytanie czy wprowadzenie podobnego haraczu w Polsce jest możliwe?

 

Sprawdź ranking lokat i wybierz optymalnie!

 

Jak mówi Robert Gwiazdowski z Centrum Adama Smitha, który powołuje się na Alexisa de Tocquevilla: „nie ma takiego bezeceństwa, do którego nie mógłby się posunąć nawet najbardziej liberalny rząd, jeżeli mu zabraknie pieniędzy w kasie”. Mając na uwadze stan finansów publicznych w Polsce – nie są to czcze słowa i trochę trąca grozą.

 

Na szczęście Polska to (jeszcze) cywilizowany kraj i obowiązują Nas pewne reguły. Podobne zmiany nie są możliwe z powodu zapisów Konstytucji. Zgodnie z decyzją Trybunału Konstytucyjnego prawo podatkowe w Polsce obowiązuje Vacatio Legis, czyli okres przejściowy od podjęcia decyzji o zmianie prawa do czasu jego wdrożenia w życie, dający czas klientom instytucjonalnym i indywidualnym na adaptację do nowych warunków.

 

Prawo polskie nie działa również wstecz, czyli właściciele już złożonych depozytów mogą być spokojni – futurystyczny podatek obowiązywałby dopiero przy odnowieniu produktów depozytowych.

 

Rodzimi klienci mogą czuć się spokojni jeszcze z innego powodu. Cypr jako raj podatkowy, ma zdecydowanie inną od polskiego systemu bankowego strukturę i udział depozytów, które pochodzą głównie od zagranicznych inwestorów. Mając na uwadze bezpieczeństwo i stabilność polskich banków, polski rząd nie mógłby pozwolić sobie na podobna decyzję, gdyż wiązałoby się to z masowym wyciąganiem kapitału z banków i zachwianiem strukturą kapitałową większości banków w Polsce. Rząd próbowałby pozyskać zatem dodatkowe fundusze z innych źródeł, np. dodrukowując pieniądze - Polska nie jest członkiem strefy EURO, nie obowiązuje jej zatem twarda polityka monetarna. Zwiększona podaż PLN obniżyła by siłę nabywczą złotówki i w dłuższej perspektywie odbiła się na konsumentach, np. w postaci hiperinflacji, jednakże dla celów księgowych i ratowania budżetu taki zabieg byłby skuteczny.

 

Na szczęście system zabezpieczający państwo przed nadmiernym zadłużaniem się jest u Nas trochę inaczej skonstruowany. Również polityka rodzimych banków jest dużo bardziej rygorystyczna i nie kupowały one np. greckich obligacji, co dzisiaj stanowi jeden z głównych powodów kryzysu sektora bankowego na Cyprze, gdzie banki, również te, gdzie udziałowcem było państwo, chętnie inwestowały w toksyczne, greckie aktywa.

 

Wg. najnowszego, złagodzonego planu ratowania cypryjskiego sektora bankowego, tamtejszy rząd planuje wprowadzenie podatku od depozytów, który miałby wynieść 3,3%, 12,5% oraz 15% odpowiednio dla depozytów: do 100 tyś. EUR, od 100 do 500 tyś. EUR i powyżej 500 tyś. EUR. W ramach rekompensaty, klienci mieliby otrzymać akcje banków, których wartość byłaby gwarantowana przyszłymi przychodami z eksploatacji złóż gazu.

 

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się!
  • Facebook
  • Twitter
  • Blip
  • Google Bookmarks
  • Wykop
  • Śledzik
  • email
  • Ulubione
  • Drukuj

Newsy